Kwi
30

Widmo wolności /BUÑUEL. NIECH ŻYJĄ KAJDANY/

Ostatni etap kariery był dla Luisa Buñuela okresem wyjątkowo owocnym: po nagrodzonym Oscarem „Dyskretnym uroku burżuazji” (1972) reżyser nakręcił jeden ze swoich najważniejszych i najbardziej wywrotowych filmów. Sam uważał, że „Widmo wolności” to dzieło najbardziej zbliżone do idei surrealizmu, pozbawione tradycyjnej fabuły, składające się natomiast z serii absurdalnych, zaskakujących scen, często pozbawionych puenty, iluzorycznie ze sobą połączonych, dzięki drugoplanowym postaciom płynnie przechodzącym z jednej sceny do drugiej.



Buñuel kryje się za fasadą czarnego, nie znającego tematów tabu humoru, lecz wciąż patrzy na rzeczywistość z mieszaniną zdumienia, ciekawości i złośliwości. Cytuje obrazy Goi i dzieła Marxa, wywołuje duchy André Bretona i Paula Éluarda, lecz przede wszystkim wywraca na nice społeczne zasady. Tu rozstrzeliwani skazańcy krzyczą „Niech żyją kajdany”, wielkomiejscy burżuje zasiadają przy stole na toaletach (a posiłki jedzą w zaciszy ustępu), a seksualne podniecenie osiąga się przy pocztówkach z widokami Paryża. A przy tym „Widmo wolności” jest pogłębioną refleksją na temat przypadkowości losu, codziennych rytuałów, moralności i prawdy.


źródło:https://tiny.pl/t-m6ngd54

Miejsce

  • 30.04.2026 (18:00)
Ikona aplikacji Karta Mieszkańca Często Plus

Karta Mieszkańca Często Plus

Pobierz aplikację i skorzystaj z wyjątkowych benefitów